JAK MĄDRZE KUPOWAĆ ON-LINE? (nie tylko w czasie pandemii)

JAK MĄDRZE KUPOWAĆ ON-LINE? (nie tylko w czasie pandemii)

Urządzając pokój dziecięcy nie zawsze mamy możliwość zobaczyć na żywo każdy przedmiot – zarówno mebel jak i mały dodatek np. lampkę nocną czy poduszkę. Wręcz wydaje się to niemożliwe, by wszystko było zawsze dostępne w danym sklepie. Jesteśmy bardzo przyzwyczajeni do zakupów on-line. Nic dziwnego, jest to wygodne – oszczędzamy czas na podróż do sklepu i nie musimy martwić się o transport dużych mebli. Zresztą sklepy nie dysponują dużą ilością towaru, może poza większymi jak np. IKEA. A czasami po prostu nie mamy innej możliwości, bo dany sklep działa tylko on-line lub sklepy są pozamykane, jak w ostatnim czasie z powodu pandemii.

Na co zwracać uwagę kupując przez Internet?

1. WYMIARY

Oczywistym jest, że sprawdzamy wysokość, długość czy głębokość szafy, biurka itp. Weryfikujemy to z wymiarami pokoju, by mieć pewność, że dany mebel czy dywan zmieści się w pokoju. Na poddaszu dodatkowo musimy uważać na wysokość pokoju i skosy. Warto pamiętać jak usytuowane są gniazdka czy włączniki w pokoju, by przypadkiem nie zasłonić ich dużym meblem. Trzeba też zwracać uwagę na wysokość parapetu, wielkość grzejnika czy ilość miejsca od ściany do okna, by nie przysłonić naturalnego światła.

Gdy trzeba wnieść po schodach łóżko lub szafę, dobrze sprawdzić czy zmieścimy się “na zakręcie”, by nie utknąć w połowie drogi do góry. Niektóre naprawdę duże meble, jak np. duże siedzisko-huśtawka może nie zmieścić się w drzwiach!

Uwaga na wielkość dywanu! Dobrze jeśli pozostaje około 20cm przestrzeni od krawędzi ściany, by nie wyglądał jak wykładzina 😉 Jeśli mebel tylko w połowie stoi na dywanie, to można np. tylnie nóżki mebla podkleić dodatkowo podkładkami filcowymi, by równo stał.

2. ZDJĘCIA & OPISY

Każdy sklep sprzedając produkt wstawia jego zdjęcie na swoją stronę Internetową. Im lepsza jakość, tym większa pewność jak w rzeczywistości będzie wyglądało biurko czy szafa. Dobrze jest zapytać czy zdjęcie oddaje rzeczywisty kolor czy jest nałożony filtr (szczególnie na Instagramie). Jeśli w sklepie są tylko wizualizacje produktu lub zdjęcia nie pokazują detali, to warto poprosić o przesłanie brakujących informacji w formie zdjęć czy filmiku. Im więcej możemy zobaczyć, sprawdzić, tym pewniej dokonać zakupu.

Nie polegaj na samych zdjęciach! Zachęcam do przeczytania całego opisu danego przedmiotu. Zazwyczaj kryją się tam różne detale, jak np. materiał wykonania, sposób dostawy, dostępność (niekiedy czas oczekiwania trwa 6-8 tygodni!). Warto sprawdzić jak jest spakowany mebel – czy do samodzielnego montażu czy już w całości złożony?

3. LAMPY

Kupując oświetlenie upewnij się czy do oprawy załączone jest źródło światła. Dość często trzeba osobno zakupić żarówkę. Pamiętaj, by dobrze dopasować temperaturę barwową i moc żarówki. Będzie różna, w zależności od zastosowania, np. w strefie snu światło będzie delikatniejsze i cieplejsze (około 2800-3500K), niż w strefie do nauki (3500-4000K). Oczywiście jest to kwestia indywidualna, więc warto sprawdzić swoje preferencje. Dodatkowo nie zapominajmy, by sprawdzić czy lampa ma wbudowany włącznik światłą czy należy zamontować go na ścianie i czy lampka jest podłączana do kontaktu.

4. TEKSTYLIA

Przede wszystkim dobrze znać typ materiału. Jak się czyści, czy dywan można prać w pralce? Czy jest miękki w dotyku, jak się układa, czy zostaje “ślad” po przejechaniu ręką, np. welur. Można poprosić o próbkę materiału lub wypożyczenie wzornika, by zobaczyć jak wygląda w danym świetle. Alergicy muszą szczególnie uważać na wybierane materiały. Poza właściwościami danego materiału istotne są walory estetyczne. Przykładowo dywan we wzorki. Pytanie: czy wzorek jest wyszyty czy nadrukowany?

5. FARBY, TAPETY

Uważam, że dla pewności trafnych decyzji kolorystycznych należy kupić tester kolorów farb, nim wybierze się ostateczny typ i kolor farby. Tak najłatwiej przekonać się czy kolor jest odpowiedni, jak wygląda na ścianie w świetle naturalnym, jak w sztucznym, czy pasuje do koncepcji stylistycznej wnętrza itp. Podobnie z tapetą – można poprosić o fragment tapety czy wzornik.

tester koloru, źródło: dulux

6. WARUNKI ZWROTU CZY REKLAMACJI

Jakie są zasady zwrotu towaru? Kto opłaca przesyłkę zwrotną? Ile przysługuje dni na oddanie zakupionego przedmiotu? Dodatkowo istotna kwestia – czy sklep gwarantuje zwrot pieniędzy czy w zamian otrzymujemy bon na zakupy w tym sklepie? Reklamacja – co podlega reklamacji? Jaki jest okres gwarancyjny? Gdzie rozpatrywana reklamacja itp.? Warto znać odpowiedzi na powyższe pytania zanim dojdzie do transakcji zakupu.

7. REFERENCJE I KOMUNIKACJA

Wiadomo, że im więcej pozytywnych opinii tym lepiej. Jak sama nazwa wskazuje – opinie to nie fakty, więc trzeba podchodzić do tematu ostrożnie. Jeden klient może być bardzo zadowolony z wyboru lampki, a inny wręcz przeciwnie. To bardzo subiektywny temat. Warto natomiast przekonać się samemu jak wygląda komunikacja z danym sklepem. Można poprosić o dodatkowe informacje wysyłając mail, wiadomość na Instagramie czy po prostu zadzwonić. Wtedy od razu wiemy czy sklep jest chętny pomóc, czy traktuje klienta powierzchownie.

8. WIZERUNEK FIRMY

Im większa dbałość o detale i spójną prezentację sklepu, tym większa szansa na dobrą jakość. Dzięki social media możemy bliżej przyjrzeć się firmie, nie tylko poznając ofertę sklepu, ale też ludzi, którzy go tworzą, jakimi kierują się wartościami. Nie mam na myśli dopieszczania każdego zdjęcia, gdyż gust mamy różny. Chodzi o świadome i zaangażowane podejście do swojej pracy.

9. SAMODZIELNE POSZUKIWANIA

Jeśli chcesz kupić np. szafę garderobianą do pokoju córki, to zastanów się najpierw jaki lubisz styl, jaki szafa ma mieć kolor, wielkość, czy potrzebne są dodatkowe szuflady, czy wystarczą półki itp. Im bardziej sprecyzowane preferencje, tym łatwiej znaleźć, a przynajmniej ograniczyć “pole poszukiwań”. Zanim przytłoczą Cię zdjęcia niechcianych szaf, lepiej wyszukiwać mebel podając konkretne hasło, np. “biała szafa garderobiana styl vintage 120cm” niż dziecięca szafa garderobiana. Tak ogólnikowe hasła przydają się do poszukiwania inspiracji.

Wydawałoby się, że zakupy przez Internet powinny być zdecydowanie łatwiejsze niż jeżdżenie po różnych sklepach. Niemniej ogromny wybór w sklepach on-line bardzo utrudnia podjęcie ostatecznej decyzji o zakupie. Warto zwracać uwagę na wiele różnych czynników, a nie tylko wygląd i cenę.

W każdym razie życzę udanych zakupów!

Ściskam

Kamila

 

NISKOBUDŻETOWE POKOJE RODZEŃSTWA – JASIA I HANI

NISKOBUDŻETOWE POKOJE RODZEŃSTWA – JASIA I HANI

Ten projekt był wykonany całkowicie zdalnie i przebiegł niezwykle sprawnie, a co lepsze, w przemiłej atmosferze. Złożyło się na to kilka czynników:

  1. Pani Sandra, mama Jasia i Hani bardzo precyzyjnie określiła swoje wymagania odnośnie wyposażenia i estetyki pokoju, a także potrzeby każdego dziecka
  2. Otrzymałam komplet materiałów czyli rzuty pomieszczeń, zdjęcia z obecnego widoku pokoi, zdjęcia inspiracyjne itd.
  3. Komunikacja mailowa była zrozumiała i nie musiałam długo czekać na odpowiedź

Rodzina klientki już niebawem przeprowadzi się do nowego mieszkania, kupionego w stanie deweloperskim. Podłogi i drzwi wybrała klientka, a całą resztę wyposażenia mogłam zaproponować, więc miałam pole do popisu. Jednym z istotniejszych warunków, był określony budżet:

“Szukaliśmy dotąd rozwiązań w rozsądnych cenach i bazowaliśmy głownie na inspiracjach zaczerpniętych w sklepie Ikea. Nie zależy nam na ekskluzywnym wykończeniu pomieszczeń, tylko na przystępnych rozwiązaniach w rozsądnym budżecie.”

Jako, że Ikea to dobre wzornictwo połączone z odpowiednią ceną większość wyposażenia jest od szwedzkiego producenta.

POKÓJ 6-LETNIEGO JASIA

” Janek uwielbia autobusy MZK oraz pasjonuje się lokomotywami z bajki Tomek i Przyjaciele (…) najchętniej bawi się szeregiem zestawu torów z licencjonowanych zabawek Tomek i Przyjaciele, jak i pojazdami (…) u Jasia ewentualnie odnieść się do motywu kolei bądź transportu publicznego” napisała Pani Sandra.

Postanowiłam, że jedna ze ścian może odnieść się do zainteresowań chłopca, więc pojawiła się fototapeta.

A taką miłą wiadomość otrzymałam po przedstawieniu wstępnych wizualizacji:

“Jestem po prostu wzruszona! Nie przypuszczałam, że tak bardzo trafi Pani w moją estetykę i oczekiwania! Dziękuję bardzo! Janek nie mógł napatrzeć się na fototapetę :)”

Z uwagi na zaburzenia zdrowotne, u Jasia konieczne było zawieszenie niskiej huśtawki. Na szczęście wygospodarowałam też miejsce na drabinkę 😉 Co mile zaskoczyło Panią Sandrę.

Oczywiście w pokoju wygospodarowałam strefę do nauki i zabawy. 6-latkowi przyda się biurko i koniecznie pojemniki na tory i pojazdy, które w dużej mierze mają być niewidoczne gdy nie są używane.

“Zależy mi na przechowywaniu w meblach i pojemnikach nie stwarzając efektu zagracenia pomieszczenia dzieci. Należę do osób pedantycznych i cenię sobie porządek i to chciałabym utrzymać za wszelką cenę w przestrzeni dzieci. Jak najmniej zabawek na tzw. widoku”

Stąd pomysł na regał IKEA Trofast z wysuwanymi pojemnikami.

W pokoju nie zabrakło ciekawych dodatków od polskich producentów, m.in. cudowna lampka pociąg od Little Lights czy gałki od Regałka, które dodają charakteru prostej białej szafie Ikea 😉

Jestem przekonana, że Jasiu będzie dobrze czuł się w swoim pokoju, a koledzy chętnie będą zostawać na noc 😉

POKÓJ 3-LETNIEJ HANI

Hania (jak to młodsze rodzeństwo ma w zwyczaju) lubi naśladować brata i nie wykazuje jeszcze szczególnych upodobań. Z pewnością przyda się stoliczek do różnych prac manualnych czy łóżko, które w przyszłości można rozciągnąć.

Tutaj muszę uprzedzić, że klientka zdecydowała się na miętowo-różową kolorystykę pokoju, natomiast mi bardziej przypadła do gustu wersja ceglasta/ceglana, dlatego chcę właśnie ją zaprezentować na blogu.

Nad łóżeczkiem w pokoju dziewczynki cudnie sprawdzi się baldachim. Łóżko to również strefa relaksu. Można czytać książki przy lampce sarence Little Lights lub dekoracyjnych cotton balls. Pani Sandra zaproponowała złote kropki na ścianie, więc postanowiłam, by złoto pojawiło się jeszcze w kilku miejscach, m.in. jako drobne kropki na wspomnianym już baldachimie czy w formie złotych gałek szafy gardeobianej (również od Regałka). Nie mogło zabraknąć radosnego okrągłego dywanu z pomponami 🙂

Ściana pomalowana do połowy w ciemniejszym kolorze dodaje nieco charakteru. Mimo wszystko reszta ścian jest biała, jak i większość mebli, gdyż pokój jest dość mały. Jasny kolor powiększa optycznie przestrzeń, podobnie jak lustro w strefie garderobianej.

Hania będzie mogła się przed nim stroić 😉 Obok są organizery na ozdoby do włosów czy dziewczęcą biżuterię. Podobnie jk w pokoju brata, zabawki są pochowane w skrzyni, a ulubieńcy i książki znajdą swoje miejsce na regale.

Bardzo zależało mi na spójności obu pokoi. Na pewno pomogły w tym meble z Ikei, a także dodatki – dekoracyjne lampki czy gałki tych samych producentów. Liczę, że pokoje posłużą dzieciom na długo.

Na koniec dzielę się opinią Pani Sandry, przyznam szczerze, że chętnie będę do niej wracać w kryzysowych momentach 😉

Jestem po prostu wzruszona! Nie przypuszczałam, że tak bardzo trafi Pani w moją estetykę i oczekiwania! Dziękuję bardzo!

Po prostu jestem bardzo zadowolona ze współpracy i nie zamierzam tego maskować 🙂

Tak jak wspomniałam bardzo dziękuje za wszystko co Pani zrobiła dla mnie i moich dzieci. Nawet mąż, który nie do końca rozumiał idee na dzień dzisiejszy przyznał mi rację, że to był bardzo dobry pomysł. A znając mnie już bardzo długo wiedział, że mój estetyzm na podstawie Pani pracy został zaspokojony.”

Więcej o pokojach na moim kanale YouTube. Zobacz wizualizację 360 stopni, klikając TUTAJ.